Witam,
sprawa jest dość nietypowa, otóż wczoraj udało mi się położyć pewien serwer pewnym bardzo prostym skryptem. Niestety dziś próbując zrobić to samo ujrzałem błąd, szybka zmiana ip (stałe łącze), chwila nadziei i znowu błąd. Co wymyśliłem. Administrator po zrozumieniu, że serwer jest atakowany ustawił na nim filtrowanie adresów, które mocno wykorzystują zasoby serwera. Nie wiem czy to dobra teza, lecz inaczej tego nie widzę. Krótko mówiąc mój adres IP jest blokowany i nie można wysłać już żadnego zapytania tudzież pakietu. Moje pytanie do Was jest krotkie: czy można coś takiego obejść i nadal znęcać się nad aministratorem? Może jakiś program do ciągłej zmiany ip, choć to też na krótki dystans. Co próbowałem. Próbowałem tunelu vpn, na marne, nawet nie ma połączenia z serwerem, zmiana mac, maskowanie ip również nie przyniosły efektu. Proszę o jakiekolwiek wskazówki.
Pozdrawiam.
@Przepraszam za napisanie tematu w złym dziale.
sprawa jest dość nietypowa, otóż wczoraj udało mi się położyć pewien serwer pewnym bardzo prostym skryptem. Niestety dziś próbując zrobić to samo ujrzałem błąd, szybka zmiana ip (stałe łącze), chwila nadziei i znowu błąd. Co wymyśliłem. Administrator po zrozumieniu, że serwer jest atakowany ustawił na nim filtrowanie adresów, które mocno wykorzystują zasoby serwera. Nie wiem czy to dobra teza, lecz inaczej tego nie widzę. Krótko mówiąc mój adres IP jest blokowany i nie można wysłać już żadnego zapytania tudzież pakietu. Moje pytanie do Was jest krotkie: czy można coś takiego obejść i nadal znęcać się nad aministratorem? Może jakiś program do ciągłej zmiany ip, choć to też na krótki dystans. Co próbowałem. Próbowałem tunelu vpn, na marne, nawet nie ma połączenia z serwerem, zmiana mac, maskowanie ip również nie przyniosły efektu. Proszę o jakiekolwiek wskazówki.
Pozdrawiam.
@Przepraszam za napisanie tematu w złym dziale.